Art Déco kojarzy się z mocną geometrią, połyskiem i kontrastem. Roelfien Vos proponuje dla tego stylu inny rytm: spokojniejszy, bardziej miękki i oparty na proporcji.
Dobra pielęgnacja nie polega na użyciu mocniejszego środka. Najpierw trzeba rozpoznać powierzchnię. Lakierowanego drewna nie olejuje się jak deski naturalnie olejowanej, laminatu nie poleruje preparatem do parkietu, a powłoka Rigid ma własną procedurę gruntownego czyszczenia i odświeżania.
Podłoga zaczyna się znacznie wcześniej niż przy pierwszym zatrzaśnięciu zamka. Najpierw trzeba sprawdzić podłoże, wilgotność, wysokość przy drzwiach i progach, przebieg dylatacji oraz to, czy wybrana kolekcja ma zintegrowany podkład. Dopiero później przychodzi pora na kierunek desek, rozłożenie…
Panel ścienny zbiera mniej piasku niż podłoga, ale łatwiej zostawić na nim przetarcie o innym połysku. Najbezpieczniejsza metoda zaczyna się od miękkiej ściereczki i małej ilości wody. Mocniejszy środek pojawia się dopiero wtedy, gdy wiadomo, z jaką powierzchnią mamy do czynienia.
W pielęgnacji Rigid trzeba rozdzielić trzy czynności: zwykłe mycie, gruntowne czyszczenie i odświeżenie warstwy ochronnej. Zastosowanie mocnego środka bez dalszej pielęgnacji może zostawić powierzchnię bardziej podatną na ślady niż przed sprzątaniem.
Laminat nie potrzebuje olejowania, woskowania ani regularnego polerowania. Potrzebuje za to szybkiego usuwania piasku i niewielkiej ilości wody. Najczęstszy błąd to mop tak mokry, że na łączeniach zostają kałuże, a detergent wysycha w postaci matowych smug.